Moje opowiadania


Piękna i Bestia




    Jest rok 2014. Maria niedawno skończyła dwadzieścia lat, ale już poznała trudy życia. Jej ojciec - z wykształcenia piekarz, przez wiele lat pracujący jako budowlaniec, z dnia na dzień traci pracę. Matka chora na dokuczliwy reumatyzm nie jest w stanie utrzymać rodziny, a sama dziewczyna zarabia zbyt mało, by wieść z rodziną jako takie życie. 

   Wszystko zaczyna się komplikować, kiedy na jaw wychodzi sekret skrywany przez głowę rodziny - z braku pieniędzy mężczyzna zapożycza się i rozpoczyna pracę u mafii. Kłopoty stają się coraz większe, zwłaszcza, że gangsterzy naciskają na spłatę długu. I nagle pojawia się niewielkie światełko w tunelu, w postaci przyjaciela rodziny - wuja Alberta, od lat pracującego w posiadłości słynnego hrabiego. 
   Wiktor Husarzewski jest samotny, mieszka w zamku odziedziczonym po rodzicach, a ze względu na swój nieprzychylny wygląd, określany jest mianem „Bestii". Albert przejęty sytuacją w jakiej znaleźli się jego bliscy natychmiast zwraca się o pomoc do swojego szefa. Od wielu lat osamotniony, ukrywający się w swojej posiadłości mężczyzna, postanawia wziąć pod swoje skrzydła rodzinę Borowskich i zapewnić im schronienie, ale... ale stawia jeden bardzo ważny warunek. 
   Maria musi wyjść za niego za mąż. 
   Co zrobi młoda dziewczyna? Jak zachowa się w obliczu takiego wyzwania i najważniejsze - czy będzie w stanie żyć z potworem?
   Historia pełna łez, zdrad i nienawiści. Bestia skrywająca gorące serce i młoda dziewczyna gotowa poświęcić życie dla rodziny?

Czy to jeszcze piękna Disneyowska bajka, czy już prawdziwe, okrutne życie?


   
Piękna i Bestia to powieść, która na poprzednim blogu odniosła bardzo duży sukces. Okrutny Wiktor, zaraz po Robercie z Mojego Belfra, zdobył sobie całą rzeszę fanek i podbił wiele serc czytelniczek. Majka irytowała i błagała o politowanie, a to wszystko owinięte tajemnicami przeszłości, niepewnością przyszłości i lodowatą teraźniejszością. Aktualnie Piękną i Bestię możecie czytać na Wattpadzie, gdzie została opublikowana w całości. W późniejszym czasie powieść przejdzie korektę oraz przebudowę i zostanie opublikowana na blogu.

♥♠♥




Szarlatanka





   Oliwia Weyer po pięcioletnim pobycie w Niemczech, wraz z narzeczonym i jego rodziną, wraca do Polski. Pewna, że dni, kiedy musiała uciekać i bać się o przyszłość, ma już za sobą, pozwala sobie na rozpoczęcie normalnego, spokojnego życia. Z nową tożsamością, wśród nowej rodziny, ma poczucie takiego bezpieczeństwa, iż nawet nie podejrzewa, że przeznaczenie jest bliżej, niż sądziła. 
   Bruno, zachwycony swoim nowym biznesem, jest pod ogromnym wrażeniem bardzo wpływowego wspólnika. To dzięki niemu, mężczyźnie udało się szybko pozałatwiać wszelkie formalności i ściągnąć do Polski nie tylko ukochaną, ale także całą swoją rodzinę. Niestety, Bruno nie wie, że ów wspaniały wspólnik, wcale nie jest taki dobroduszny, jak mogłoby się wydawać.

   Niewinne przyjęcie, krótka chwila sprawią, by Oliwia zrozumiała, że przeszłość o niej nie zapomniała. Jedno spojrzenie w niebieskie, pełne wściekłości oczy, utwierdzi ją w okrutnej prawdzie - nigdy nie powinna przestać uciekać. Rozdarta między Brunem, któremu zawdzięcza życie oraz mężczyzną, którego nigdy nie przestała kochać, musi stawić czoła nie tylko swoim uczuciom, ale także okrutnej przeszłości. 
   Tylko jak tego dokona, skoro w samym środku walki dorosłych, znajduje się niewinna, sześcioletnia dziewczynka? Jak ukryje przed narzeczonym, okrutną prawdę, której ten nie będzie w stanie zrozumieć? I jak zapobiec uczuciom, odżywającym z każdym spojrzeniem w niebieskie oczy? 
   Historia pełna tajemnic, bólu i łez. Bestia powracająca, niczym bumerang i namiętność paląca wszystko, co spotka na swojej drodze. 
   To nie jest Disneyowska bajka. To nie jest okrutne życie. 
   To zderzenie dwóch żywiołów.

Pięknej i Bestii.



   Szarlatanka to dalsza część losów Majki i Wiktora. Po kilkuletniej nieobecności, Majka, z nową tożsamością powraca do Polski, i niestety, nie cieszy się długo spokojem. Nie dość, że na jej drodze staje przeszłość, nowe tajemnice oraz zmartwienia spędzają jej sen z powiek. W tej części nie ma okrutnego Wiktora, nie ma płaczliwej Majki. Zraniony do żywego hrabia, wzbudza litość, a twarda, pewna siebie Maria, jest zupełnie inną osobą. Szarlatankę również możecie czytać na Wattpadzie. W późniejszym czasie pojawi się również na blogu.

 

♥♠♥





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz